Patrzysz na metkę: 20 zł.
Albo 200 zł.
I pojawia się pytanie:
za co właściwie płacę?
Bo cena T-shirtu to nie tylko kawałek bawełny.
To suma wielu etapów, ludzi i decyzji.

Surowiec – czyli sama dzianina
To pierwszy składnik ceny.
Na koszt wpływa:
- jakość bawełny (długość włókna),
- gramatura (140 g/m² czy 200 g/m²),
- proces czesania,
- wykończenie (enzymowanie, stabilizacja),
- kraj produkcji przędzy.
Im lepsza przędza i wyższa gramatura, tym wyższy koszt materiału.
W taniej koszulce materiał może stanowić kilkanaście złotych.
W droższej – nawet kilkadziesiąt.
Praca – czyli kto to uszył
Każdy T-shirt przechodzi przez ręce ludzi:
- krojenie,
- szycie,
- wykańczanie,
- kontrolę jakości,
- pakowanie.
Koszt pracy różni się radykalnie w zależności od kraju.
Produkcja masowa w Azji = bardzo niski koszt jednostkowy.
Produkcja w Polsce = wyższe wynagrodzenia, składki, podatki.
To jeden z kluczowych elementów różnicy w cenie.
Skala produkcji
Im większa seria:
- tym tańszy materiał,
- tańsze szycie,
- tańszy transport,
- niższy koszt magazynowania na sztukę.
Sieciówki produkują dziesiątki tysięcy sztuk jednego modelu.
Małe marki – kilkaset.
Skala potrafi zmienić wszystko.
Transport i logistyka
W cenie zawiera się:
- transport z fabryki do magazynu,
- magazynowanie,
- dystrybucja do sklepów,
- opakowania,
- obsługa zwrotów.
Długi łańcuch dostaw oznacza więcej ogniw po drodze.
Marketing i marka
W cenie może być też:
- sesja zdjęciowa,
- kampania reklamowa,
- sklep internetowy,
- wynajem lokalu,
- obsługa klienta,
- projekt graficzny,
- budowanie wizerunku.
Marka to też koszt.
Marża
Każda firma musi zarabiać, by:
- płacić pracownikom,
- rozwijać kolekcje,
- inwestować w jakość,
- przetrwać sezonowe spadki sprzedaży.
Marża nie jest „zyskiem do kieszeni”.
To element utrzymania całego systemu.
Dlaczego więc cena tak się różni?
Bo różny jest model produkcji.
T-shirt za 20 zł często zawiera:
- tani surowiec,
- niskie koszty pracy,
- ogromną skalę,
- szybki obrót towarem.
T-shirt za 200 zł często zawiera:
- lepszy materiał,
- wyższe wynagrodzenia,
- krótkie serie,
- większą kontrolę jakości,
- budowanie marki wokół wartości.
Najważniejsze pytanie
Nie brzmi:
„Czy to jest drogie?”
Brzmi:
Co dokładnie zawiera ta cena i jaki system wspiera mój zakup?
Bo cena T-shirtu to nie tylko metka.
To cała historia, której zwykle nie widać.
Pozdrawiam serdecznie,
Roksana
Dodaj komentarz