SELEKCJA MAREK POD KĄTEM JAKOŚCI, KRAJU PRODUKCJI I CENY

Jak uratować zniszczony jedwab?

Jedwab to bardzo delikatna tkanina, dlatego łatwo go uszkodzić podczas prania, prasowania czy suszenia. Na szczęście w wielu przypadkach można jeszcze poprawić jego wygląd lub ograniczyć skutki zniszczenia. Oto najczęstsze problemy i sposoby ich rozwiązania.


Pognieciony jedwab

Jedwab bardzo łatwo się gniecie, ale zwykle jest to najprostszy problem do naprawienia.

Rozwiązanie:

  • prasuj tkaninę na lewej stronie,
  • ustaw żelazko na niską temperaturę (program do jedwabiu),
  • najlepiej prasować materiał, gdy jest lekko wilgotny lub przez cienką bawełnianą ściereczkę.

Można też powiesić jedwab w łazience podczas gorącego prysznica – para wodna często pomaga rozprostować zagniecenia.


Plamy na jedwabiu

Plamy trzeba usuwać bardzo delikatnie.

Jak postępować:

  1. Przygotuj letnią wodę.
  2. Dodaj niewielką ilość delikatnego detergentu (np. do wełny lub jedwabiu).
  3. Delikatnie przemyj plamę miękką ściereczką.
  4. Nie trzyj mocno – jedwab może się zniszczyć.

Im szybciej zareagujesz na plamę, tym większa szansa na jej usunięcie.


Zmatowiały lub sztywny jedwab

Czasem jedwab po praniu traci miękkość.

Można spróbować:

  • wypłukać tkaninę w wodzie z niewielką ilością octu (około łyżka na litr wody),
  • ocet pomaga przywrócić połysk włókien.

Po płukaniu materiał należy delikatnie odsączyć w ręczniku i suszyć na płasko lub na wieszaku.


Rozdarcia i uszkodzenia

Cienki jedwab może się łatwo rozedrzeć.

W takim przypadku:

  • drobne uszkodzenia można zszyć bardzo cienką igłą i nicią,
  • przy większych rozdarciach lepiej oddać ubranie do krawca lub pracowni naprawy odzieży.

Jak zapobiegać niszczeniu jedwabiu?

Aby jedwabne ubrania służyły długo:

  • pierz je ręcznie w chłodnej wodzie,
  • używaj delikatnych detergentów,
  • nie wykręcaj materiału,
  • susz z dala od intensywnego słońca,
  • przechowuj ubrania w przewiewnym miejscu.

Dzięki odpowiedniej pielęgnacji jedwab może zachować swój połysk, lekkość i elegancję przez wiele lat.

Pozdrawiam, Roksana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *